parking

Uprzejmie proszę o wyrzucenie z centrum miasta Poznania WSZYSTKICH urzędów w którym mieszkańcy (petenci) MUSZĄ załatwiać sprawy. Wtedy ruch w centrum spadnie o połowę. Zmniejszy się zanieczyszczenie powietrza oraz korki… Likwidujcie przyczynę, a nie skutki miejskich bolączek. Nikt w środku tygodnia w godzinach przedpołudniowych nie pcha się do centrum na obiad. Większość osób musi tam jechać, bo ma do załatwienia sprawę w urzędzie (miasta, skarbowym, sądzie). Jeszcze w lecie można przeboleć utratę całego dnia, aby załatwić sprawę korzystając z komunikacji miejskiej. Zimą czekanie na przystankach po kilkanaście minut, aby w ciągu 2 godzin pokonać trasę 5 km (Świerczewo – Centrum), kończy się chorobą. Do przejazd komunikacją miejską,  kamerowanie kanalizacji  kosztuje więcej niż przejazd autem. Jeśli jedzie cała rodzina, to taka wyprawa jest luksusem, na którą stać nielicznych.   To zjawisko jest jeszcze silniejsze w miastach wojewódzkich o liczbie ludności znacznie mniejszej niż Poznań. Niektóre miasta wojewódzkie mają zaledwie 200 tysięcy mieszkańców a liczebność biurewstwa w urzędach wojewódzkich jest podobna.

Do przejazd komunikacją miejską, kosztuje więcej niż przejazd autem. Jeśli jedzie cała rodzina, to taka wyprawa jest luksusem, na którą stać nielicznych.”

a po co ty z cala rodzina do urzedu jedziesz?

“Zimą czekanie na przystankach po kilkanaście minut, aby w ciągu 2 godzin pokonać trasę 5 km”

no to ja proponuje ci isc piechota skoro przegląd kanalizacji kamerą  w poznaniu macie taka zalosna komunikacje ze jedzie wolniej niz czlowiek idzie

poza tym to nie rozumiem ja ostatnio w urzedzie bylem 2 lata temu wymnienic dowod
to jak ty czesto do tego urzedu lazisz?
a skoro lazisz czesto to rusz pustym lbem i sobie wyrob podpis elektroniczny i nie bedziesz musial chodzic
takie to trudne?

Te opłaty to często fikcja. Np. W Warszawie wydano więcej abonamentów mieszkańca za 30 zł ROCZNIE niż jest miejsc w płatnej strefie. To mniej, niż się płaci samej opłaty za użytkowanie wieczyste od własnego miejsca garażowego. W konsekwencji prawie wszystkie miejsca są w niej pozajmowane przez mieszkańców, a emeryci dorabiają sobie sprzedając fikcyjne meldunki czasowe, które pozwalają dostać abonament.  Rozróżnianie opłaty parkingowej od wielkości to zbyt skomplikowana sprawa. To się rozwiązuje na poziomie krajowym, np, w UK podatek drogowy zależy od emisji CO2, a koszt ubezpieczenia zależy od ceny samochodu, wielkości, mocy silnika (tu dokładniej nie wiem na jakiej zasadzie wrzucają samochody do poszczególnych grup). 

ma rację sugerując ograniczenie liczby wydanych abonamentów. Pierwszy może mieć nawet cenę niższą niż cena rynkowa, ale już drugi powinien być wyraźnie droższy, a trzeci nie może być wydawany. Dopóki się nie wprowadzi zasady, że na jedno mieszkanie przysługuje jeden abonament mieszkańca, i to w urealnionej cenie, żadne podwyżki opłat nie uwolnią miejsc parkingowych. A może uzależnić opłatę od wielkości samochodu?

W miastach jest coraz więcej SUVów. Wielkich i szerokich, często zajmujących 1,5 lub i 2 miejsca parkingowe.
Kto zajmuje więcej miejsca niech płaci więcej.

inaczej

To ja chciałbym, w ramach wolnej woli, zdjąć krzyże w klasach w świeckiej szkole – rozumiem, że żaden sąd nic do tego miał nie bedzie?
Przypoadek z nastolatką z Irlandii, ktory opisujesz wyglądał inaczej i miał zwiazek z tzw. Sprawą X z 1992 roku, w której to sprawie, zgodnie z tworzoną pod dyktando kościoła katolickiego konstytucją Irlandii nastolatka, która zaszła w ciążę (sprawcę skazano potem za gwałt) na mocy prawa powstrzymano przed podróżą do UK w celu dokonania aborcji. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który uznał, że jeśli w zwiazku z ciąz kobieta może stracić życie (na przykład poprzez samobójstwo), to ma prawo doaborcji, pomimo konstytucyjnego zakazu. Jednocześnie sąd zobligował rząd do wypracowania takichg regulacji prawnych, bo podobne sprawy w przyszłości nie miały miejsca. Niestety, rząd tego nie zrobił i około 10 lat temu miała miejsce podobna sprawa i podobna reakcja: prokuratura, zobligowana konstytucją BEZ doszczegóławiajacej ustawy znowu ‘aresztował’ dziewczynę, która chciała usunąc ciązę w UK. Przy czym sympatia zarówno prawników, jak i przytłaczajacej większości społeczeństwa była po stronie dziewzczyny i jej prawa do aborcji.

W Polsce te sprawy wyglądają odmiennie, dlatego, że Polacy są inni i mają zdrowe podejście do wiary. Wierzą ale bez przesady.
Myślę, że polski katolicyzm, to najfajniejsze wyznanie na całym świecie i nijak ma się do niego ciemnogrodzki katolicyzm irlandzki, wpisujący do konstytucji zakaz aborcji egzekwowany siłą organów panstwowych. W Polsce nie ma zakazu aborcji dla kobiety, jest tylko zakaz wykonywania zabiegu aborcji . I państwo nie ma pomiary wentylacji  zamiaru egzekwować na kobietach żadnego zakazu. A Kościól może sobie jedynie mówić, że aborcja jest zła.

Krzyże są kulturową opcją większości. Jeśli uważasz, że możesz swój mniejszosciowy pogląd narzucać większości , to to jest właśnie brak tolerancji ( nietolerancyjna mniejszość może probować narzucać swój światopogląd większości). Oczywiście można sobie wyobrazić tak jak na zachodzie, że mniejszość pod fałszywym haslem państwa neutralnego światopoglądowa, będzie próbowała drogą decyzji administracyjnych czy sądowych swoją nietolerancję wobec większości egzekwować. Mam nadzieję , że instytucje państwa polskiego, odmiennie niż na Zachodzie nie dadzą się w taką fałszywą “wolność” wciągnąć. Antychrześcijaństwo ( a także poprawność polityczna czy feminizm) nie jest według mnie wyrazem postępu, ale o dziwo jest kolejnym wcieleniem fanatyzmu protestanckiego. Wychodzi na to, że tolerancji i wolnosci mają nas uczyć ludzie mentalnie zakorzenieniu systemie religi państwowej, który przez kilka wieków obowiązywał w krajach pólnocnej Europu.

Uważam, że cała ta problematyka LGBT nie ma żadnego znaczenia cywilizacyjnego, wbrew temu co środowiska progresywne próbują nam sugerować. A dzietność kobiet ma bardzo poważny wpływ na naszą przyszłość: naszą i naszej kultury.
Zobaczmy jak bardzo musi być uposledzona kulturowo pozycja kobiety w islamie, jak ograniczony jej dostep do edukacji, pracy i antykoncepcji, jak mała swoboda podejmowania decyzji jeśli decyduje się na 8 ciąż ( albo i więcej)

“Nie jestem panem waszych sumień” powiedział w połowie XVI wieku do Polaków król Zygmunt August, co znaczyło : Wierzcie sobie w co tylko chcecie! I tacy już jesteśmy od pól tysiąca lat my Polacy – wierzymy sobie w co tylko chcemy.

Wczoraj słyszałem taką opowieść ze spowiedzi przedmałżeńskiej dokonywanej przez dziewczynę:
- Współżyłam przed ślubem. Ksiadz podskoczył zainteresowany: Co!Co Córko? Z kim?
- Z moim obecnym narzeczonym. Ksiadz wrócił na swojej poprzedniej znudzonej postawy ; Oj tam Córko !Oj tam!
Czyż to nie jest wspaniałe. Tolerancja polskiego katolicyzmu jest zaiste wielka.

Zatem ów ciemnogród to efekt wpływów kościoła na państwo, ludzie tu myślą inaczej…

teren

Nowe polskie ziemie obejmują obszar 103 tys. kilometrów kwadratowych wraz z infrastrukturą kolejową, drogową oraz urbanistyczną (Wrocław, Szczecin, Zielona Góra, Gorzów, Gdańsk, Olsztyn, Opole, Gliwice). Ponadto otrzymaliśmy w całości zagłębie węglowe oraz zagłębie miedziowe. Dzisiaj Polska jest jednym z największych producentów miedzi na świecie, a przez lata należała do światowej czołówki państw wydobywających węgiel kamienny. Ile to wszystko jest warte w cenach bieżących?

Metr kwadratowy ziemi kosztuje w Europie średnio 1 euro (oszacowanie uwzględniające zarówno użytki jak i nieużytki rolne). Oznacza to, że 103 tys. kilometrów kwadratowych gruntów, pozyskanych od Niemców, jest warte co najmniej 103 miliardy euro. Około 5% tego obszaru stanowi zabudowa urbanistyczna. Średni metr kwadratowy działki budowlanej w  obszarze zabudowanym wynosi obecnie około 10 euro za metr kwadratowy. Do kwoty 103 miliardów euro należy więc dodać około 50 miliardów euro.

Pytam się. A jak przeliczyć ogromną zdobycz terytorialną w dodatku z uprzemysłowieniem większym niż wszystkie pozostałe ziemie polskie razem wzięte?”
Niech ci odpowiem stefciu, wszystko, ale to wszystko, zwyrodnialcy – dawaj czasy ty job twoju mac, wywiezli ze Slaska wlacznie z trakcjami elektrycznymi. Gdansk, Szczecin porty, stocznie wygladaly dokladnie tak jak te w Cherbourgu i Rotterdamie. Kopalnie na Slasku przez lat kilka pracowaly ekskluzywnie dla bolszewikow, dziesiatki tysiecy Polakow, glownie ze Slaska niewolniczo pracowalo w Donbasie, w kopalniach. Polska netto stracila 67 tys km2 ziemi. Policz sobie jaki to procent. Podzial zdobyczy jakie Stalin z Hitlerem uzgodnil – Stalin nigdy od nich nie odstapil, ani w Teheranie, Jalcie i Poczdamie.

Wartość dróg i łączy kolejowych odziedziczonych po Niemcach jest warta szacunkowo około 100 miliardów euro. To jednak nie wszystkie dobra, jakie otrzymaliśmy po II Wojnie Światowej. Wartość bogactw naturalnych: węgla, miedzi, drewna, ryb w jeziorach, zwierzyny łownej w lasach trudno jest oszacować. To samo dotyczy budynków miejskich, które nie zostały zniszczone podczas wojennej pożogi. Jeśli ta wartość zostanie wyceniona na minimum 250 miliardów euro, to taki rachunek nie będzie na pewno zawyżony.
Niemcy mogą więc domagać się od Polski reparacji za utracone ziemie w wysokości co najmniej 500 miliardów euro. Jeśli rząd Polski chce od rządu Angeli Merkel otrzymać w ra-mach reparacji kwotę około 100 miliardów euro, to przeprowadzając prosty rachunek, pozostaniemy na wielkim minusie (400 miliardów euro), o ile równocześnie my będziemy musieli pokryć straty niemieckie związane z odebraniem im 103 tys. kilometrów kwadra-towych ziemi.”

przykanalik

“Spadek przykanalika kanalizacji bytowo-gospodarczej lub ogólnospławnej powinien być zgodny z wymaganiami normy “Instalacje kanalizacyjne. Wymagania w projektowaniu” oraz wytycznymi producenta rur.

Nie napisałem, że budowlańcy kanału ulicznego “puścili” mi od trójnika 3 – metrowa rurę przykanalika (jej nie mogę ze względów przejazdu wyjąć) ze spadkiem 25 % (w górę) w kierunku mojego obejścia. Mój spadek, wg projektu, powinien być 8 %. Usiłowałem zmniejszyć ten spadek kolanem, jednak w handlu istnieją in minimum tylko 15- stopniowe (z trygonometrii wynika, że tylko 10 stopni uratowałoby sytuację). Na razie położyłem “swoją” 3-metrową, ale nie może być takiego spadku, bo moje ścieki miałyby pod górę. Wobec tego kupiłem 3 rury o dł. 1-metrowych, które chcę wkopać na miejsce tej 3 metrowej. Chcę w ten sposób “zgubić” spadek 25% , sumarycznie do 8%. Czy to mi się uda?
Pytanie 2-gie: czy dla ułatwienia montażu (mniejszy wsp. tarcia) rur PCV mogę zastosować pastę do połączeń gwintowanych? Mam obawy, co do gumowych uszczelek w kielichach rur.

W zależności od średnicy przewodu ułożone rury powinny być ze spadkiem, co najmniej minimalnym, zapewniającym samooczyszczanie się przewodu, czyli uzyskania prędkości uniemożliwiających tworzenie się na dnie osadów.

Zgodnie z normą PN-92/B-01707 minimalny spadek przykanalika o średnicy 160 mm dla ścieków bytowo-gospodarczych oraz ogólnospławnych powinien wynosić 1,5%.”

Za duży spadek spowoduje, że woda wymieszana z nieczystoscimi stałymi będzie spywała szybciej niz to “stałe” i w rurze może powstawac osad.

szczerze mowiac jak wyda tak wyda… papier wszystko przyjmie a zycie zweryfikuje… mozna zakladac ze wg PN jest powiedzmy 3 % a jak przyjdzie do kladzenia rur to moze sie okazac ze spadek jest mniejszy… tak jak pisze Witos …szczerze mowiac jak wyda tak wyda… papier wszystko przyjmie a zycie zweryfikuje… mozna zakladac ze wg PN jest powiedzmy 3 % a jak przyjdzie do kladzenia rur to moze sie okazac ze spadek jest mniejszy… tak jak pisze Witos …

wynik

Pytałeś kiedy na -1m będzie 0oC. Odpowiedziałem nigdy.Ty dalej .Skąd mam takie informacje? Odpowiadam podając historię pogody .A ty ni z gruszki ni pietruszki piszesz że podaję z -5m.( Oczywiście miałeś na myśli 0,5m.) i piszesz o +5-6oC. MATACZYSZ kol.kszhu.
Oskarżasz mnie że matacze pisząc o temp.metr od fundamentu 5-6oC,na głębokości metra.To udowodnij że tak nie jest ,przedstaw jakieś opracowania,zaprzeczające temu.Ty mnie oskarżasz.Ty musisz udowodnić winę.Kolektor 1 podawał temp. na metrze pod domem . Skojarz co ,gdzie i z jakiego powodu a może dojdziesz skąd te 5-6oC.

- dom bez 30 cm izolacji nie osiągnie wyniku 30kWh/m2. Jest to niemożliwe. Nie chodzi o dom pasywny.
- w takim domu niemożliwe jest zastosowanie centralnego systemu grzewczego a więc np podłogówki wodnej.
- izolacja od zewnątrz jest  klimatyzacja   bezcelowa bo dom będzie tracił całą energię przez mostek do gruntu.
- cały świat izoluje od wewnątrz tylko Polska jest skansenem
- dom powinien być pozbawiony akumulacji.
- pasywnym może być dom który zamiast ścian ma tylko przeszklenia (ze zwykłymi pakietami szybowymi)
- EPS jest lepszy niż XPS jako izolacja pod domem, bo po pierwsze ma procentowo () większą odporność na długotrwałe naprężenie a po drugie ma inną budowę. W XPS są, wg Brzęczkowskiego bąbelki powietrza czego nie ma w EPS. Bąbelki pękają i XPS siada. (to już jest wyjątkowy idiotyzm).
Nie chce mi się dalej zbierać.

No to muszę dodać. Jak można takie coś wymyślić:
- w domu murowanym z termoizolacją od zewnątrz bez wiatro czy paroizolacji ścian od wewnątrz powietrze ucieka przez ściany powodując zmianę ich U. (Nie para wodna ale powietrze!)

,,I znowu błąd – za obrazę bo za kłamstwa to nasze prawo przewiduje sankcje.”
Udowodnij że kłamię. Póki tego nie zrobisz to jest zwykłe pomówienie,ścigane przez prawo.

,,Akurat temp. pod domem, pomiędzy fundamentami nie wiele ma wspólnego z temp. metr za fundamentem więc po co takie przykłady, jak nazwać takie podejście inaczej niż mataczeniem?”
Widzisz .Gdybyś wiedział o czym piszesz,to byś się nie ośmieszał.Tak się składa że kierunek przepływu ciepła jest znany prawie wszystkim

zabudowa

Tyle, że w realu nie ma nagle -30oc Ziemia ta nawet nie przykryta domem obniża swoją temperaturę bardzo powoli. Pod domem tempo zmian to 0,1oC/tydzień. To tempo pozwala na utrzymanie 15,5 dzisiaj ,no i temp będzie się nadal obniżała do połowy kwietnia.  Tak było zeszłej wiosny . Będzie pewnie i tej. Człowiek uczy się całe życie. Zawsze myślałem, że to wieczna zmarzlina ale najwyraźniej myliłem się. Fundament do głębokości 8 m… Niezłe zadanie da wykonawcy. Jakaś ścianka larsenowska? Lepiej już chyba na palach.  Wyzywanie kogoś od kłamców,oszustów na forum ,twoim zdaniem jest dopuszczalne. Mam to uznać za komplement? W takim razie ty też uznaj za komplement słowa fiut i palant,w dowolnej kolejności.  Spoko właśnie tak to powinno wyglądać jest kilka możliwości do zbudowania domu energooszczędnego, niestety  propaguje tylko swoje widzi mi się i tym wprowadza ludzi w błąd. Jeżeli chodzi o samą ideę ja się w 100% zgadzam, ale nie w taki sposób jak robi . Sam piszesz że dla Ciebie ważne jest U a nie centy i pełna zgoda, natomiast nazwał by to idiotyzmem bo jak to można liczyć, przykłady można by mnożyć. W jednym na pewno się z nim zgadzam, projektanci w tym kraju to banda patałachów. Sam robiłem projekt indywidualny, nie miałem kompletnie czasu i możliwości ogarnąć temat projektu, projekt zrobili szablonowo skasowali swoje i wcale nie mało, a tak naprawdę jest o kant dupy rozbić i ile kure…. i chuj….. poleciało to tylko ja wiem jak już trochę się wgryzłem w temat. Tu jest problem i popieram 

1. Minimum 30cm. Z tego zdania wynika, że to minimum obowiązuje we wszystkich przegrodach. O fundamentach i podłodze na gruncie już pisałem. Te 30 czy nawet 40cm jest uzasadnione w pasywniaku, choć nie wiem, czy uzasadniony jest pasywniak. Ale jakby co, to warto tu dołożyć kilka centymetrów ponad normę, ponieważ norma zakłada mostki psi=0,01. Weź to zrób tak dokładnie, a poprawić się nie da…
Ściany 30cm – bez kontrowersji. Strop 30cm…. według mnie mało, ale nie bardzo mało. J-J chyba nie miał więcej. Jakby co, to łatwo dołożyć. A jak ktoś robi poddasze użytkowe, to najlepiej od razu pchać więcej.
2. Straty przez grunt są większe niż wszystkie inne razem wzięte – trzeba odciąć ostatnie dwa wyrazy i będzie dobrze
3. Ściany mają mały udział w stratach – naciąganie, ale istnieją domy pasywne z OGROMNYMI przeszkleniami. I dalej są pasywne.
4. Kable grzewcze 100W/m2 do pasywniaka + PC P/P i bez kotłowni Wygląda to ciekawie, ale jest to idea wywrotowa i dlatego trudna do zaakceptowania. widzi same zalety, ale on to sprzedaje…
5. Izolacja od wewnątrz – wykonana jak u kszhu ma sens, ale oni obaj w tym widzą tylko zalety. Dla mnie na przykład wadą wrodzoną takiej metody, a dyskwalifikującą ją zupełnie jest konieczność zastosowania płyt GK – nawet robiąc wszystko zgodnie z zaleceniami producenta nie sposób uniknąć późniejszych pęknięć tu i tam. Poza tym trzeba mieć dom bez ścian nośnych w środku, bez piętra  inspekcja kanałów kanalizacyjnych… dużo ograniczeń. To może działać czasami, ale na pewno nie zawsze. Według mnie tego nie warto propagować w murowańcach, ale…
6. Zapewnienie szczelności powietrznej domu – nic nadzwyczajnego, ale robi z tego jakiegoś demona i nakazuje używanie folii w murowańcach.

 

Jak teraz te jego tezy przefiltrujemy odcinając to, co korzystne dla sprzedawcy, oraz tę jego manię gruntową, to wyjdzie całkiem z sensem. Poza tym jest prawdopodobne, że on widział dom pasywny z izolacją od środka, a nie widział wersji z izolacją od zewnątrz. J-J taką pokazał i nie widzę, żeby z nim walczył. Także trochę spokojniej panowie – nie jest głupi, tylko głupio uparty!

 

Masz coś przeciwko innym wyznaniom?Nazwanie kogoś kłamcą,drzewiej skutkowało rękawicą w pysk z późniejszymi konsekwencjami.
Podaj jeden dowód na to,że nie mam 15,5 oC pod chudziakiem .Znasz jakieś opracowania?Ktoś to gdzieś mierzył? To że od kilku dni nie mam włączonego ogrzewania a nadal jest 15,5oC obala chyba twoją teorię że grzeje ciepłem domu okolice.

Pytasz:,,A kiedy na-1m na odkrytym terenie jest 0stC?” Na zachód od Wisły ,przez ostatnie kilkanaście lat ,nigdy.

znaczenie

Ci co buduja i sie interesuja faktycznie cieplym domem rozumieja… ale nie dzieki TB, nie gloryfikujmy jego pajacowania….
On sugeruje ludziom 15kW kabli w domu pasywnym 150m2… potem sie wysluguje Szwedami itp. gdzie taka moc nie mozna w domu zainstalowac na Tego właśnie nie rozumiem. Dlaczego Brzęczkowski nie robi hałasu o to, że budujący nie trzymają się norm? Są one ogólnie dostępne. Akurat podłoga ma najmniejsze znaczenie dla zużycia energii. Można zrobić dom pasywny na podłodze U = 0,2 dając więcej w pozostałe przegrody. (jest to oczywiście nieracjonalne) w drugą stronę już dużo trudniej. Co z jego pozostałymi infantylnymi tezami typu typu “izolacja od zewnątrz nic nie daje”?

To że dechy się bardzo mocno nagrzeją to o niczym nie świadczy, ponieważ drewno ma małą dyfuzję termiczną i ciepło nie leci na oślep w głąb.Rzeczywistość jest trochę inna, nie wszystko musi być czarne lub białe, są ludziska co dają jak Przemo zapodał 8centów styro na podłodze i takich jak najbardziej trzeba by uświadomić ale są i tacy co dają np. 20 centów np. ja dało mi to U przegrody 0,122W/(m2·K) i to mnie spokojnie zadowala.TB natomiast wszystkich którzy dają mniej niż 30centów wrzuca do jednego wora. Do tego jego rady o bezsensowności izolacji fundamentów od zewnątrz i można się nieźle przejechać, znam z autopsji, zaufałem bez namysłu a teraz czeka mnie kopanie metr po metrze i izolacja fundamentów. Sami udowodniliście w tym wątku że opaska zewnętrzna jest jak najbardziej uzasadniona.
Stąd kolejka się ustawia na powierzchni, a ta kolejka jest ujęta w temperaturze.
Nydar .. piach piachem ale wiesz ile % w nim to woda? może właśnie ten brakujący składnik układanki mąci.
Woda jest na tyle pojemna aby opóźnić reakcę nawet o 2 tygodnie i więcej.

Nie rób tego co  że stan nie ustalony porównujesz do ustalonego.
Nagle teraz wyobraź sobie skok na -30 … jaka będzie odpowiedź gruntu … pierwszy dzień .. nadal 15,5 st pod posadzką… o super .. jak izoluje .. i tu właśnie pojawia się błędny wniosek. Taki jaki popełnił TB właśnie na podstawie chwili.
Moje okno siedziało tydzień ! aby dość jakie ma U … w ciągu sekundy można powiedzieć że ma U … 0,001 a po tygodniu … że ma 0,47 …
Musiał byś mieć czujnik bezpośrednio odczytujące ilość energii … jeden 1,5 kzł .

Nikt sie nie spina… i nie chodzi o negowanie izolacji… do pewnego stopnia wiecej bedzie lepiej…. potem roznice w oszczednosciach maleja…

Dzis wbilem u jednego producenta dane odnosnie docieplenia stropu… srodkowa Szwecja, drewniana konstrukcja… istniejece 15cm welny… i dolozenie nastepnych 15cm zaoszczedzic mialo 1545kWh/rok dla 100m2 ( sam mam 40cm , tak z ciekawosci wbilem )

Duzo i malo…. troche zalezy od ceny pradu… ktos grzeje czystym pradem zaoszczedzi ca 834:-/rok….przy PC juz “tylko” 278:-
cele ogrzewania wedlug przepisow!
Wmawia ludziom ze przez grunt ucieka wiecej ciepla niz przez wszystkie inne elementy wraz z wentylacja razem wziete…

Wiesz duzo Polakow do dzis twierdzi ze nie trzeba jezdzic w pasach na tylnim siedzeniu gdy ci z przodu sa zapieci…
Do wszystkich nie dotrzesz…

Zauwaz ze “sprzedaje” jedyna suszna koncepcje… nie ma alternatyw… powtarza swoje mantre jak ktos kto nie ma rowno pod sufitem.

poziom

Nie rozumiem? Ja nic takiego nie napisałem. Napisałem ci że jeśli odradza ci pompę p-w bo nie zadziała to spytaj się ile takich pomp montuje się w zimniejszej Szwecji. Mieszkasz w najlepszym regionie w Polsce na taką pompę i na pewno zadziała. Jednak jeżeli masz dużą działkę, koparkę i znajomości w hurtowniach to rób kolektor poziomy! Nie ma co kombinować ale z tym twoim instalatorem to bym był raczej ostrożny. Nie wiem jakie ma doświadczenie w tego typu instalacjach. Z podłogówką sobie raczej poradzi, z kolektorem powinien także ale uruchomienie powierzył bym już firmie.
Jedna uwaga, albo poczytaj na temat wykonywania podłogówki przy PC albo jak już do tego dojdziesz zapytaj. Da radę, bo to żadna sztuka – jak nigdy nie robił to jesli poczyta to się nauczy. Tamten poprzedni to straszny cwaniak, Twoja koparka będzie krzywo kopała, on załatwi super ceny itd. skąd my to znamy. Później by sie okazało, że jego koparkowiec będzie wolny jk ślimak, on kupiłby najdroższy towar, bo na tym jest największa marża, a na rabatach sam by zarobił. Tak to jest brać magika wraz z jego towarem… Z cyrkulacją nie do końca jest tak, jak piszecie. Mając CCWU i rurki z ciepłą wodą użytkową pociągnięte w ścianach i posadzce, to większość ciepła, które z nich “ucieknie” i tak trafi do pomieszczeń, więc na jedno wychodzi, żadna strata, bo o tą wartość ciepła zmniejszy się zapotrzebowanie z CO podłogowego. Wyjątkiem jest odcinek od zasobnika przez (ewentualną) kotłownię lub nie grzaną piwnicę. Co innego w lato – wtedy ciepło uciekające z CCWU tracimy bezpowrotnie. W lato warto ograniczyć pracę cyrkulacji do minimum. Z tego co się orientuję, pompy CCWU biorą bardzo mało energii elektrycznej, więc tym też nie ma co się przejmować.

Ostatnio poprosiłem jednego z producentów polskich pomp o przesłanie ceny pompy – zamiast ceny dostałem wycenę wszystkiego (podłogówka, kotłownia, odwierty) na 75tyś netto (200 m2 podłogówki, pompa 8kW).
Ja tutaj się głowię jak by najtaniej zrobić tą pompę, zastanawiam się czy jęśli powietrzna będzie za 25 to warto montować gruntową za 42tyś a goś mi takie coś przesyła. Toż to kpina i szukanie jelenia.

grzałka

OZC jest koniecznością przy wyborze jakiegokolwiek źródła ciepła lub zastanawianiem się nad nim bo nie podaje tylko koniecznej mocy grzewczej ale też zużycie energii przez dom na ogrzewanie.

A jaki będzie koszt inwestycji w gaz ziemny ?

Przy jakiej tamp twoj dom potrzebuje tyle ile PC odda bez grzalki?
Jaki wplyw ma na rachunki wiecej vs mniej kWh?
PC nie przechodzi na grzanie grzalkami tylko nimi uzupelnia to co PC juz nie
odda a dom potrzebuje.
Rozumiesz teraz tok myślenia nad zastanawianiem się nad wyborem źródła ciepła i czemu tak ważne jest OZC jeszcze przed budową ?
I tak jak plusfoto CI napisał,OZC nie ma tu nic do rzeczy bo pompa też moduluje.
Zrozum to wreszcie.
Te 15000kWh przy gazie ziemnym da Ci rachunek ok.3700zl za ogrzewanie przy pompie 1800zł.
Która opcja będzie korzystniejsza ?
I dlatego takie wyniki z cieplawlasciwego możesz sobie wsadzić gdzieś.

kwestia

Przy jakiej temp włączy się grzałka w takiej pompie w moim domu ?
I jak to się ma na rachunki?

Więc na podstawie tych zgrubnych wyliczeń na zapotrzebowanie nie da się określić kiedy włączy się grzałka ? Jaki to ma wpływ na rachunki ? dziwie się, że w ogóle ktoś ci odpowiada bo:
1)styl wypowiedzi
2)pytanie o kwestie, które zostały X razy omówione wzdłuż wszerz i w poprzek
a jak ci grzecznie piszą, żebyś w końcu zrobił te OZC, to sypiesz kolejną porcją pytań –> na które odpowiedzi były już nie raz i których byś nie zadawał mając OZC i czytając wcześniej wątek

Srednioroczny COP policz ok.3 czyli z tych 15400kWh wyjdzie 15400/3=5100kWh i zakładając ok.80% grzania w taniej taryfie wyjdzie z tego ok.1800zł.

Ale , żeby grzać tylko w taniej taryfie trzeba mieć większą pompę niż 7kw w dodatku na mój metraż i średnie ocieplenie ?
Czy rachunki za rok rzeczywiście będę 1800zł czy bliżej np 2tys ?

Interesuje mnie porównanie takiej pompy z taką mocą ,( nie większa bo budżet to maks 15tyś + dowóz takiej pompy jak dzwoniłem i montaż to ok 1,5 tyś w zależności czy tylko trzeba podłączyć czy coś jeszcze robić ) do ogrzewania gazowego klimatyzator do firmy .

Przy temperaturze przy jakiej moc grzewcza pompy nie wystarczy do zaspokojenia potrzeb grzewczych domu.
COP ma znaczenie bo grzałka jedynie wspomaga pracę pompy wtedy gdy moc grzewcza samej pompy będzie za niska.To nie oznacza,że grzeje sama grzałka,ona jest tylko do pomocy pompie.
Moze to być przez godzinę,dwie,cały dzień.
Nie chcesz wogóle grzałki to wybierzesz pompę,która oferuje 7kW przy -20st.C.

Straty ciepła przez godzinę Twój dom ma na poziomie 10kW a pompa ma moc w tym czasie 5kW czyli najprościej przez pół godziny grzeje pompa a przez pół grzałka.
Wtedy już COP nie ma znaczenia bo grzeje się czystym prądem ?