ofe

OFE, moim zdaniem, stały się instytucjami zdegenerowanymi powodu bezczynności Państwa. Inwestującymi w sposób najwygodniejszy, pobierającymi opłaty w nieuzasadnionej wysokości. Nie stały się żadnym inwestorem w gospodarkę, albo kompletnie nieznaczącym. I taki stan rzeczy tolerowano przez 13 lat. A potem postanowiono, że rozwiązaniem będzie “przekazanie” do innej instytucji, która też żadnym inwestorem w gospodarkę nie jest, której koszty obsługi tez nie są wzorem gospodarności. Jedynie w celu poprawy wskaźnika deficytu- dokładnie takiego samego “wirtualnego zapisu księgowego” bo fizycznie to żadnych pieniędzy nie przekazano, żadna złotówka z OFE nie została użyta jako inwestycja w gospodarkę czy infrastrukturę.
To takie “działanie dla dobra obywateli” jakby policjant stał spokojnie patrząc jak bandyta wybija Panu zęby a potem triumfalnie aresztował bandziora. Czyli “wykazał się” tylko od zęby od tego nie odrosną.
To jest prawdziwy problem, gdzie Państwo zawodzi- instytucje, które mają służyć obywatelowi spokojnie mu nie służą przez lata. Tak jakby były prywatnym folwarkiem a nie instytucjami z ustawy podlegającymi kontroli Państwa. Bo po prostu tej kontroli nie ma, nikogo nie interesuje co dzieje się z pieniędzmi obywatela.
Dopóki nie przyjdzie komuś do głowy, żeby je te pieniądze obywatela po prostu zawłaszczyć- bo zabranie mi moich składek i oddanie “w ręce ZUS” bez mojej zgody to jest zawłaszczenie. Dokładnie takie samo jak przelanie moich “wirtualnych pieniędzy w banku” na konto dowolnej instytucji- może kiedyś mi odda,
Natomiast Autorka ma absolutną rację w kwestii “braku solidarności STARYCH z młodymi”. I brawo, że ktoś wreszcie powiedział, że na “godną starość” np. swojego dawnego nauczyciela, który został emerytem w wieku lat 55 pracuje “niegodna młodość”. Bo to nie jest kwestia tylko przyszłej emerytury “młodego” ale miliardów straconych z podatków “dziarskich emerytów” i ich niewpłaconych składek, długu, którego obsługa pochłania pieniądze, które które mogłyby być zainwestowane w rozwój kraju w imię przyszłych pokoleń.  Do OFE do pewnego czasu wpłynęło ok. 280 mld zł. ( zamiast dp ZUS ) bo miałby być inwestowane w rozwój potencjału naszej gospodarki by zapewnić lepszy byt emerytom za 30-50lat. Przyjmuje się że  stworzenie jednego miejsca pracy w nowoczesnym przemyśle kosztuje 1 mln zł. Z tego powinno powstać ok. 280 tys. nowych miejsc pracy czyli mniej więcej 90 fabryk takich ja VW Poznań – NASZYCH – POLSKICH FABRYK! Gdzie one są – wskaż mi je.  OFE na początek brało z tego z początku 10% ( później 7,0 % i 3,5% ) prowizji “dla siebie” + 0,6% za zarządzanie.

A to “inwestowanie”, polegało ono w większości na kupowaniu obligacji skarbu państwa i z tego m.in. pokrywano deficyt ZUS-u, jeszcze gorzej szło OFE inwestycje w giełdę, tam potrafili tracić nawet podczas hossy.
Oczywiście obligacje te skarb państwa musi wykupić.
Z czego ?
Ano jak sie domyślacie z naszych podatków.
Mówiąc krótko – OFE brało NASZE pieniądze, zabierało “swoją dole ” a resztę potem NAM POŻYCZAŁO i każąc NAM tę pożyczkę spłacać ” z procentem” twierdzą, że oni dla NAS ZARABIAJĄ.
Nie – oni na nas PASOŻYTOWALI ,  wyciągali mld w glorii chwały i z plakietką inwestor
Trzeba być ślepym, by tego nie widzieć !