zmiana

Już nie jeden załatwił silnik wlewając syntetyk do starego silnika. Jestem mechanikiem więc wiem co mówię. Jak kupujemy używany samochód a nie wiemy jaki olej jest w silników, to warto dokonać oględzin pod pokrywą zaworową. Jeśli widać przez korek czyste metaliczne powierzchnie to można przypuszczać że to syntetyk. A jak śmierdzi spalenizną i można zdrapać węglowy osad to nic nie polepszymy ponieważ syntetyczny olej rozpuści nam te osady i w konsekwencji zapchamy układ smarowania doprowadzając do zatarcia silnika. I jeszcze jedno w silnikach benzynowych kontrolujmy poziom oleju a nie śpieszmy się z wymianą. Na dobrym syntetycznym oleju spokojnie można przejechać 300 00tys. Dla żywotności silnika ważniejszy jest filtr powietrza i jego szczelna obudowa. Docierać to można silnik .Olej przepracowany ma dużo sadzy osadów ,opiłków więc co za różnica kiedy go wymienimy .Wiadomo że na mrozie nie będziemy grzebać pod samochodem i męczyć się z odkręcaniem filtra robimy to przeważnie jak jest ciepło .Większość samochodów ma już zakodowane w komputerze moment wymiany oleju wyskakuje nam wtedy serwis lub znaczek silnika i chcąc nie chcąc i tak musimy zmienić oliwę ,filtry i inne gadżety kasując przy tym serwis .

Inaczej wciąż nas będzie denerwował komunikat przy odpalaniu . Druga sprawa jaki olej lejemy bo zmieniając na inną markę oleju o innych parametrach to możemy tym sobie właśnie narobić bałaganu lejąc lepszy olej do zużytego silnika możemy go wypłukać a to może skutkować zatkaniem kanału olejowego , filtra co prowadzi do zatarcia silnika . Więc jak mamy olej lepiej już nic nie kombinować . A jak nie wiemy co nalać to lepiej półsyntetyczny o odpowiedniej gęstości . Tylko nie daj Boże z beczek lub z niewiadomego źródła bo to może być mina podróbek nie brakuje .  prawdopodobnie ma na myśli odczyn (kwasowość) oleju. Przy użytkowaniu samochodu odczyn świeżego oleju zmienia się z lekko zasadowego lub obojętnego (ph = 7) na kwaśny (ph < 7). Kwaśnienie oleju wynika z utleniania się oleju i również wnikania do niego związków siarki (z paliwa i z powietrza). Kwaśny odczyn oleju jest, oprócz oczywiście i innych zanieczyszczeń, przyczyną szybszego zużycia i korozji silnika. W tym celu producenci oleju wytwarzają oleje silnikowe o lekko zasadowym odczynie, aby po ok. kilku tysiącach kilometrów odczyn oleju stał się obojętny. W tym momencie olej osiąga optymalne parametry. Zarówno zasadowość jak i kwaśność oleju nie jest dobra dla silnika. Dlatego wymiana oleju po kilku tysiącach kilometrów, wtedy gdy odczyn jest obojętny jest bez sensu. Oczywiście odczyn oleju nie jest jedynym kryterium wymiany oleju na nowy.